Szubieniczna Góra
- Napisano: 23-12-2007, 23:58
- 0 komentarzy
Służył do tego stojący na rynku pręgierz oraz szubienica postawiona za miastem na wzniesieniu, w miejscu starego grodziska Bylsko znanego z zapisów jeszcze sprzed roku 1255. Wzniesienie to znajduje się w rejonie dawnych Zakładów Przemysłu Owocowo-Wa-rzywnego i od stojącej tam przed laty szubienicy nosi nazwę Szubienicznej Góry. Jak wspomina kronika kościoła ewangelickiego, w tym miejscu palono także swego czasu czarownice.
W czasach Oświecenia zaprzestano procederu palenia niewinnych kobiet, a i szubienice zlikwidowano. Stało się to po tym, jak stracono na niej niewinnego chłopca oskarżonego o okradanie chlebodawców. Chłopak pracował u miejscowego karczmarza. Kilka razy z rzędu z karczemnej kasy ktoś skradł pieniądze. Podejrzenie padło na sierotę, który, zdarzało się w przeszłości, pożyczał pieniądze od różnych ludzi. Sędzia, dla przykładu, wydał na młodego człowieka wyrok śmierci, który wykonano na Szubienicznej Górze. Później okazało się, że winę ponosił syn karczmarza.
Ponieważ jednak właściciele miasta nic chcieli przyznać się do błędu przy osądzaniu młodzieńca, ustalono, że szubienica nic będzie już używana, ale też nic zostanie zdemontowana. Ma stać tak długo, aż sama się nie przewróci. Pierwsza miejscowość w kierunku, w którym się przewróci, zostanie obdarzona specjalnymi względami. W końcu pewnego dnia runęła w kierunku Kamionny. W efekcie maleńka wieś otrzymała prawa miejskie, które utrzymywała przez szereg lat. W tym czasie powstał tu charakterystyczny rynek w kształcie czworoboku, który, choć w końcu Kamionna prawa miejskie straciła, zachował się do dziś.
źródło: Gazeta Lubuska
