Naprawa elektronarzędzi, silników i spawarek

Warta Międzychód gromi przeciwników

Warta Międzychód dopisała sobie kolejne 3 punkty. Tym razem porażkę ponieśli Zjednoczeni Trzemeszno.

Mecze beniaminków zawsze dostarczają wielu emocji. Reguła ta potwierdziła się także w sobotnim spotkaniu. Już w 5` Warta mogła prowadzić, ale strzał Szymona Nabzdyka z 14m poszybował ponad poprzeczką bramki Zjednoczonych. W 16` Piotr Duszny ograł dwóch piłkarzy z Trzemeszna, po czym podał piłkę wzdłuż linii bramkowej na czystą pozycję. Tylko szybka interwencja jednego z defensorów gości uchroniła ich przed utrata gola. Po tej akcji Zjednoczeni ruszyli do ataku. Wyprowadzali groźne kontrataki, które kończyły się na Tomaszu Długoszu, który uprzedzał napastników gości. Aż do 28`, kiedy to z 13m uderzył Szymon Nabzdyk, a piłka wylądowała w siatce bramki Zjednoczonych. Goście nie zdążyli się otrząsnąć po stracie bramki, a już 2` później Długosz posłał 80-metrowe podanie do Dusznego, ten wygrał pojedynek z obrońcą gości i po raz drugi umieścił piłkę w bramce. Kiedy wszyscy myśleli już o przerwie, w 43` Arkadiusz Jopek faulował w polu karnym Warty i sędzia wskazał na "jedenastkę", którą na kontaktową bramkę zamienił Kuczyński. Druga połowa rozpoczęła się od huraganowych ataków Warty. W 54` po składnej akcji całego zespołu Jopek podał do Szade, ten do Piotrowskiego, a ten z kolei do Danielczaka, który celnie dośrodkował do Dusznego i było już 3:1. 10` później, po akcji Szade - Duszny, ten ostatni odważnie wszedł w pole karne. Brutalnie faulowany był przez jednego z obrońców z Trzemeszna i sędzia po raz drugi pokazał na rzut karny. "Jedenastkę" pewnie zamienił na bramkę Daniel Szade i było 4:1. W 83` na boisku pojawił się "czarny koń" Warty - 17-letni Jarosław Krysiak. Już minutę później dostał podanie od Dariusza Sójki. Minął jednego obrońcę i zdobył piątą bramkę dla Warty. 2` Warta "dobiła" gości. W polu karnym szukał swojej szansy Łukasz Humbla. Nieprzepisowo zatrzymywał go jeden z piłkarzy Zjednoczonych i arbiter po raz trzeci wskazał na rzut karny. Do piłki po raz drugi podszedł Szade i ustalił wynik meczu na 6:1. - Mimo wysokiej porażki gości, ich zespół cały czas starał się atakować, co sprzyjało naszej grze ofensywnej. I połowa nie zapowiadała aż tak wysokiego wyniku. Cały zespół zagrał dobre spotkanie, a mecz mógł się podobać - podsumował kierownik zespołu, Mariusz Ratajczak.

Bramki: 1:0 Szymon Nabzdyk (28`), 2:0 Piotr Duszny as. Tomasz Długosz (30`), 2:1 Kuczyński (43` k), 3:1 Piotr Duszny as. Marcin Danielczak (54`), 4:1 Daniel Szade (63` k), 5:1 Jarosław Krysiak as. Dariusz Sójka (84`), 6:1 Daniel Szade (86` k).

Skład: Długosz, Wasilkiewicz (66` Gaweł), Jopek, Anioł, Lewandowski, Nabzdyk (78` Józefowski), Piotrowski, Szade, Danielczak (83` Krysiak), Sójka, Duszny (70` Humbla). Rezerwowi: Hajdamowicz

Kartki: brak

Widzów: 135

Po 5 kolejkach Warta Międzychód zajmuje 3 miejsce w tabeli z dorobkiem 9 pkt.

W kolejnym spotkaniu Warta Międzychód zmierzy się z Radwan Lubasz

źródło: Warta Międzychód

Skomentuj

Nick:

Dziesięc razy dwa:

Treść:

Czy obwodnica miasta przez Wały Jana Kazimierza i ulicę Bolesława Chrobrego jest potrzebna?




Strona główna | Społeczność | Kanały RSS | Mapa strony | Kontakt